LUCID
Metodologia testu 2025: jak mierzyliśmy rzeczywisty zasięg, ładowanie i TCO
Metodologia testu 2025: w tym rozdziale opisujemy, jak mierzyliśmy rzeczywisty zasięg, parametry ładowania i TCO dla Air oraz Tesli. Celem było zminimalizowanie efektu „idealnych warunków” i uzyskanie wyników możliwie reprezentatywnych dla codziennego użytkowania — dlatego każdy test przeprowadzaliśmy wielokrotnie, na kilku trasach i w różnych warunkach klimatycznych, rejestrując nie tylko przebieg, ale też zużycie energii w kWh/100 km, przebieg GPS, temperaturę otoczenia i stan baterii (SOC).
Dla rzeczywistego zasięgu stosowaliśmy ustandaryzowane scenariusze: miasto (prędkość średnia 30–50 km/h, ruch przerywany), autostrada (prędkość stała 110–130 km/h) oraz warunki zimowe (temperatura poniżej 0°C, włączone ogrzewanie kabiny). Każdy przejazd zaczynaliśmy z ustalonego SOC (zazwyczaj 90–95%), monitorowaliśmy dane z CAN/OBD oraz rejestratory GPS i kończyliśmy test, gdy pojazd przeszedł w tryb ograniczenia zasięgu lub wskazał 0 km. Parametry dodatkowe: ciśnienie w oponach zgodne z zaleceniami producenta, masa testowa z realistycznym obciążeniem pasażerów i bagażu, stan przyrządów klimatyzacji i systemów odzysku energii ustawiony zgodnie z codziennym użytkowaniem.
Testy ładowania obejmowały trzy typy instalacji: ładowanie domowe (AC, mierzone przy licznikiem domowym), publiczne AC oraz DC fast (stacje 150–350 kW). Każdą sesję ładowania rejestrowaliśmy za pomocą skalibrowanego licznika energii na kablu ładowania oraz logów pojazdu, notując moc ładowania w funkcji SOC i czasu. Dla porównywalności analizowaliśmy typowe przedziały ładowania (10–80% i 20–80%), czas trwania sesji, straty energii i opłaty za ładowanie — w tym czasy konieczne na stabilizację baterii (preconditioning) i ewentualne spadki mocy wynikające z temperatury baterii.
Analiza TCO (Total Cost of Ownership) bazowała na jasno określonych założeniach: roczny przebieg (np. 15 000 km), ceny energii elektrycznej (scenariusze: niska/średnia/wysoka), koszty amortyzacji (analizy rynkowe i prognozy wartości rezydualnej), ubezpieczenia, serwisowania, opon i ewentualnych napraw poza gwarancją. Dla przejrzystości podajemy warianty finansowania (zakup gotówkowy vs. leasing) oraz wpływ ulg i dopłat. Wyniki prezentujemy jako koszt całkowity na 5 lat oraz koszt na kilometr, z analizą wrażliwości na kluczowe zmienne (cena kWh, tempo amortyzacji, roczny przebieg).
Aby zapewnić rzetelność i powtarzalność, każdy test wykonywaliśmy kilkukrotnie i podawaliśmy średnie wraz z odchyleniem standardowym. Zaznaczamy też ograniczenia — lokalne warunki drogowe, dostępność stacji ładowania i sezonowe wahania cen energii mogą wpływać na wyniki. Transparentność była dla nas priorytetem: wszystkie zarejestrowane logi, pliki GPS oraz arkusze kalkulacyjne z obliczeniami TCO udostępniamy w materiałach uzupełniających, aby czytelnik mógł sprawdzić i dopasować scenariusze do własnych warunków użytkowania.
Rzeczywisty zasięg — Air vs Tesla w mieście, na autostradzie i w warunkach zimowych
Rzeczywisty zasięg — Air vs Tesla: jak to wygląda w mieście
W warunkach miejskich różnice między Air a samochodami Tesli mają tendencję do zacierania się. Stop‑start, niskie prędkości i możliwość intensywnej rekuperacji zmniejszają przewagę nominalnych wartości WLTP — w praktyce decydują szczegóły takie jak siła rekuperacji, masa pojazdu i opory toczenia opon. W naszych testach 2025 oba auta potrafiły odzyskać znaczną część energii przy hamowaniu, ale to Tesla często wychodziła minimalnie lepiej pod względem zużycia w typowo miejskim cyklu, głównie dzięki bardziej agresywnemu zarządzaniu rekuperacją i lżejszej konstrukcji. Dlatego dla osób jeżdżących głównie w mieście Air vs Tesla to remis z niewielką przewagą Tesli w kwestii efektywności.
Autostrada — tu Air pokazuje atuty
Na długich odcinkach przy stałych prędkościach (110–140 km/h) przewagę zaczyna mieć aerodynamika i pojemność baterii. Air, zaprojektowany z myślą o możliwie niskich oporach powietrza oraz często większej baterii, traci mniej zasięgu przy wyższych prędkościach niż niektóre modele Tesli. W praktyce oznacza to, że przy trasie autostradowej i jeździe z typową prędkością przelotową częściej daje realne kilometry więcej na jednym ładowaniu — istotne, gdy chcemy minimalizować postoje na szybkich ładowarkach. Ważne jednak, by pamiętać o roli opon i przygotowania pojazdu: dobry profil opon i ich ciśnienie potrafią równie mocno wpłynąć na zasięg jak sam napęd.
Warunki zimowe — co tracić będzie więcej?
Zima to największy test dla każdego EV. Spadki zasięgu wynikają głównie z ogrzewania kabiny, obniżonej sprawności baterii i ograniczonej rekuperacji przy niskich temperaturach. W 2025 oba modele stosują zaawansowane systemy zarządzania termicznego, ale efekty w codziennej eksploatacji bywają różne: Air dzięki większej baterii może stracić mniejszy procent zasięgu w ujęciu absolutnym (więcej pozostałych kilometrów), podczas gdy Tesla — przy korzystniejszym zarządzaniu ciepłem i optymalizacjach oprogramowania — potrafi minimalizować względne straty. Kluczowe w zimie są także nawyki kierowcy: preconditioning baterii przed odjazdem, używanie ogrzewania siedzeń zamiast maksymalnej temperatury nawiewu i ograniczenie gwałtownych przyspieszeń znacząco poprawią rzeczywisty zasięg zarówno w Air, jak i w Tesli.
Praktyczny wniosek
Dla osób robiących głównie krótsze, miejskie trasy wybór między Air a Teslą będzie często zależał od dodatkowych cech (komfort, wyposażenie, sieć ładowania), ponieważ zużycie energii jest porównywalne. Jeśli jednak dużo jeździsz po autostradach — Air może dać więcej realnych kilometrów dzięki aerodynamice i większej baterii. W surowych zimach sprawdź konkretne rozwiązania termiczne każdego modelu i pamiętaj o praktykach poprawiających zasięg: preconditioning, opony zimowe o niskich oporach toczenia i świadoma jazda to proste sposoby, aby zminimalizować różnice między teorią a rzeczywistością.
Koszty i czas ładowania: porównanie domu, AC i DC fast dla Air i Tesli
Kontekst ładowania — przy porównywaniu Air i Tesli musimy rozdzielić trzy scenariusze: ładowanie domowe (AC), publiczne AC oraz DC fast (szybkie ładowarki prądu stałego). Każdy z nich ma inny wpływ na koszty ładowania, czas uzupełniania energii i w praktyce na całkowity koszt posiadania. W naszych testach 2025 koncentrowaliśmy się na rzeczywistych czasach 10–80% i kosztach przy trzech poziomach cen energii, żeby pokazać, jak wybór miejsca ładowania przekłada się na wydatki i komfort użytkowania.
Ładowanie domowe (AC) — to zwykle najtańsza opcja. Przy założeniu ceny prądu domowego 0,20–0,35 €/kWh, koszt przejechania 100 km wyniesie dla Air (zużycie realne ~18–22 kWh/100 km) około 3,6–7,7 €, dla Tesli (modele kompaktowe/średnie ~14–18 kWh/100 km) około 2,8–6,3 €. Większa bateria (ok. 100–120 kWh) oznacza dłuższy czas pełnego ładowania przy standardowym wallboxie 7–11 kW — zwykle potrzeba całej nocy, co jednak nie jest problemem przy regularnym, nocnym doładowaniu. Koszt instalacji wallboxa i ewentualnych upgrade’ów taryfy należy doliczyć do TCO, ale przy codziennym ładowaniu zwraca się to szybko.
Publiczne AC i DC fast — czas ładowania — publiczne AC do 22 kW przywrócą energię szybciej niż dom, ale nadal mówimy o godzinach dla pełnego uzupełnienia dużej baterii . Różnica robi się przy DC fast: Air potrafi przy dobrych warunkach przyjąć moc szczytową rzędu ~300 kW, Tesla na Superchargerach V3/V4 osiąga zazwyczaj do ~250–350 kW w zależności od modelu i lokalizacji. W praktyce oba auta osiągają podobne czasy 10–80% na ultrawydajnych stacjach — zwykle ~20–30 minut dla dużych pakietów baterii. Ważne: krzywa ładowania i temperatura baterii powodują, że maksymalna moc utrzymuje się krótko — realny zysk na trasie zależy od tego, ile energii chcemy „dobić” przy każdym postoju.
Koszty na stacjach publicznych — szybkie ładowanie DC jest znacząco droższe niż domowe: typowe stawki to ~0,35–0,70 €/kWh (starsze stacje ~0,25 €/kWh, ultra-fast i autostradowe do ~0,80 €/kWh). Przyjmując premię 30–80% względem ładowania domowego, koszt 100 km dla wzrasta o kilka euro (np. do 6–9 €), a dla Tesli proporcjonalnie mniej z uwagi na niższe zużycie. Dodatkowo warto pamiętać o opłatach sieciowych i ewentualnych abonamentach (np. rabaty w sieciach lub opłaty za rezerwację/przeciążenie), które mogą zmienić kalkulację TCO przy intensywnym używaniu DC fast.
Rekomendacje praktyczne — dla większości użytkowników najlepsza strategia to: ładowanie codzienne w domu (najtańsze, wygodne), a DC fast wykorzystywać tylko na długich trasach. Jeśli często jeździsz autostradami i chcesz maksymalnego skrócenia postojów, Air pokaże swoje możliwości przy sieciach oferujących ultra-szybkie ładowanie; jednak Tesla nadal ma przewagę komfortu podróży dzięki gęstej i spójnej infrastrukturze (oraz coraz powszechnemu NACS/CCS). Przy planowaniu zakupu warto porównać: koszt instalacji wallboxa, dostęp do szybkich stacji na trasach, oraz preferowany styl ładowania — to one zdecydują, czy oszczędność na kosztach ładowania zrekompensuje różnice w cenie pojazdu.
Całkowity koszt posiadania 2025: amortyzacja, ubezpieczenie, serwis i wartość rezydualna
Całkowity koszt posiadania (TCO) to nie tylko cena zakupu — to suma amortyzacji, ubezpieczenia, serwisu i wartości rezydualnej rozłożona na okres eksploatacji. W 2025 roku, porównując Air z ofertą Tesli, kluczowe jest oszacowanie tych elementów na horyzoncie 3–5 lat: luksusowa pozycja rynkowa oznacza wyższą cenę wyjściową, co automatycznie podbija miesięczny koszt własności, nawet jeśli realne koszty eksploatacji (energia, hamulce, brak oleju) pozostają niskie.
Amortyzacja jest najważniejszym składnikiem TCO dla samochodów premium. Tesle dotychczas cechowała relatywnie silna wartość rezydualna dzięki dużemu popytowi na rynku wtórnym, rozpoznawalnej marce i rozbudowanej infrastrukturze ładowania. , choć oferuje imponujący zasięg i wykończenie premium, nadal walczy o silniejszą pozycję marki i rozpoznawalność wśród kupujących — to może przekładać się na szybszą amortyzację w porównaniu z topowymi modelami Tesli, zwłaszcza po stronie modeli o wyższym przebiegu i ograniczonym popycie.
Ubezpieczenie i serwis to dwa obszary, gdzie zwykle kosztuje więcej. Wyższa wartość części i koszty napraw zaawansowanych układów (trwałość lakieru, elementy wnętrza, czujniki, unikatowe komponenty) podbijają składki ubezpieczeniowe i ceny napraw. Tesla z kolei korzysta ze skali — większa dostępność części, rozbudowana sieć serwisowa i programy mobilnego serwisu wpływają na niższe średnie koszty naprawy na rynku wtórnym. Jednak warto pamiętać, że awarie elektroniki lub systemów ADAS u obu producentów mogą generować jednorazowo wysokie wydatki.
Przy szacowaniu TCO warto uwzględnić także realną wartość rezydualną: ograniczona liczba egzemplarzy i unikatowość Air mogą z jednej strony pomóc utrzymać ceny na rynku kolekcjonerskim w dłuższym terminie, z drugiej — spowodować wahania popytu i większe ryzyko przy odsprzedaży. Tesla z silną siecią sprzedaży używanych pojazdów i ciągłym zainteresowaniem klientów zazwyczaj oferuje bardziej przewidywalny poziom rezydualny.
Praktyczna rekomendacja: jeśli priorytetem jest maksymalna optymalizacja TCO — stabilna wartość rezydualna, niższe koszty serwisu i szeroka sieć ładowania — Tesla będzie częściej wyborem ekonomicznym. Jeśli jednak kupujący szuka luksusu, najwyższego zasięgu i ekskluzywności, i jest gotów zaakceptować wyższą amortyzację oraz składki ubezpieczeniowe, Air ma sens jako świadoma inwestycja w komfort i prestiż. Przy każdej decyzji rekomenduję indywidualne przeprowadzenie kalkulacji TCO dla wybranego modelu i okresu posiadania, uwzględniając lokalne stawki ubezpieczeniowe, dostępne zachęty i przewidywany przebieg roczny.
Dla kogo Air, a dla kogo Tesla? Praktyczne rekomendacje i decyzja „co wybrać?”
Decyzja między Air a Teslą powinna zaczynać się od prostego pytania: jaki jest twój typowy profil użytkowania? Najważniejsze kryteria to rzeczywisty zasięg w twoim stylu jazdy (miasto vs autostrada), dostępność szybkiego ładowania na trasach, możliwości ładowania domowego oraz całkowity koszt posiadania (TCO) — amortyzacja, ubezpieczenie i serwis. W 2025 roku oba auta oferują znakomite osiągi, ale korzyści rozkładają się inaczej w zależności od potrzeb: stawia na luksus i ekonomię na długich trasach, Tesla na sieć ładowania i ekosystem usług.
Wybierz Air jeśli priorytetem jest maksymalny zasięg i komfort na długich trasach. Air w naszych testach 2025 wyróżnia się efektywnością przy wyższych prędkościach autostradowych oraz mocnym wykończeniem wnętrza — to dobry wybór dla osób, które dużo jeżdżą między miastami i mogą korzystać z ładowania domowego lub prywatnych stacji DC. Jeśli masz możliwość instalacji mocnej ładowarki w domu i zależy ci na niższym koszcie energii na 100 km (przy mniejszym zużyciu niż konkurencja), może obniżyć TCO mimo wyższej ceny zakupu. Weź też pod uwagę, że serwis i dostępność części mogą być mniej rozbudowane niż u Tesli — warto sprawdzić lokalny serwis i gwarancję.
Wybierz Teslę jeśli zależy ci na bezproblemowym, szybkim ładowaniu podczas podróży i na intensywnym korzystaniu z publicznej sieci. Tesla nadal oferuje najszerszą infrastrukturę Superchargerów oraz zaawansowane funkcje oprogramowania (nawigacja zoptymalizowana pod ładowanie, OTA), co przekłada się na mniejsze „zmartwienia podróżne” i często niższe koszty eksploatacji dla użytkowników, którzy polegają na publicznych stacjach DC. Dla osób mieszkających w miastach, korzystających z krótszych codziennych tras i oczekujących szybkich ładowań na trasie — Tesla jest praktyczniejszym wyborem.
Praktyczne wskazówki przed decyzją: sprawdź lokalną infrastrukturę ładowania i ceny energii, oszacuj roczny przebieg (im wyższy — tym większe znaczenie ma efektywność i zasięg), przetestuj oba auta w warunkach, w których będziesz je używać (miasto, autostrada, zimowe temperatury) i porównaj oferty ubezpieczeniowe oraz prognozowaną wartość rezydualną. Jeśli planujesz leasing lub zamierzasz często korzystać z szybkiego ładowania poza domem, uwzględnij dostęp do sieci DC w decyzji: przewaga Tesli w praktycznych warunkach może być decydująca.
Krótka ściąga: wybierz Air dla maksymalnego zasięgu i luksusu na trasie z dobrym ładowaniem domowym; wybierz Teslę dla najlepszej sieci szybkiego ładowania, lepszej integracji usług i wygody codziennej eksploatacji. Ostateczna decyzja powinna opierać się na twoim rocznym przebiegu, możliwości instalacji stacji ładowania w domu i tym, jak często planujesz pokonywać dłuższe trasy w trudnych warunkach (zimą, przy dużych prędkościach).